Przejdź do treści
Sprawy Urzędowe


Wersja strony dla niedowidzących
ROZMIAR: A A A   
  • Strona Główna Gmina Rzgów
  • Strona Główna Gmina Rzgów
  • Strona Główna Gmina Rzgów
  • Strona Główna Gmina Rzgów
  • Strona Główna Gmina Rzgów

Porażka GKS-u Rzgów z Victorią II Września w meczu V kolejki A-Klasy

W meczu V kolejki A-Klasy rozegranym 25 września na Stadionie Miejskim we Wrześni drużyna GKS-u Rzgów przegrała z Orłami Huta Łukomska 1:4!

Victoria II Września– GKS Rzgów 4:1 (2:1)

Bramka dla GKS-u Rzgów: Rafał Bukiewicz (1)

Drużyna GKS-u Rzgów wystąpiła w składzie: K. Sikorski, D. Legumina, Ł. Sobczak, J. Karmowski, P. Ziarniak, M. Olszewski, M. Szambelan, T. Ostrowski, K. Sakowski, R. Bukiewicz, M. Szwat, M. Grzegorski, M. Kałużny, M. Mrówczyński. Trener: P. Lewandowski

Mecz z rezerwami IV-ligowej Victorii Września był dla nas niezwykle ważny, gdyż chcieliśmy zaprezentować się z lepszej strony po ubiegłotygodniowej porażce z Orłami Huta Łukomska. Rywale także w pełni zmobilizowani na ten mecz zasileni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny. Niestety u nas zabrakło kilku podstawowych zawodników. Spotkanie rozpoczęło się dla nas bardzo dobrze, bo już w 5 minucie znakomicie w polu karnym zachował się Rafał Bukiewicz, który wykorzystał niepewność defensywy gospodarzy. Niestety dwie minuty później Victoria wyrównuje po błędzie w defensywie Łukasza Sobczaka, który minął się z piłką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, co wykorzystał z najbliższej odległości napastnik z Wrześni. Dalsza część gry to wyrównana walka z kilkoma szansami po obu stronach. Dla GKS-u znakomite sytuacje miał Kordian Sakowski oraz Rafał Bukiewicz, jednak obaj trafiali w bramkarza. Rywale także mogli zdobyć bramkę po dwóch fatalnych zagraniach Michała Szwata do naszego bramkarza, jednak Kacper Sikorski znakomicie wybronił w sytuacjach „sam na sam”. Niestety w 42 minucie w bardzo kontrowersyjnej sytuacji straciliśmy drugą bramkę. Napastnik Victorii znajdował się na przynajmniej 5-metrowym spalonym, cała defensywa GKS-u była przekonana, że sędzia liniowy pokaże pozycję spaloną, jednak tak się nie stało i napastnik z Wrześni umieścił piłkę w naszej bramce. Ta sytuacja wprowadziła dużo nerwowości, co miało przełożenie na grę w dalszej części meczu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2-1. Gra się zaostrzyła, sędziowie co chwila przerywali mecz po faulach zarówno z jednej jak i drugiej strony. Nasz zespół niestety nie mógł wrócić na „właściwe tory”, co wykorzystali rywali zdobywając trzecią bramkę w 61 minucie po błędzie naszej defensywy. Na domiar złego kontuzji szczęki po zderzeniu z piłkarzem Victorii nabawił się Michał Szwat i musiał opuścić boisko. Kilka chwil później w brutalnym wejściu napastnika z Wrześniu mocno ucierpiał nasz bramkarz Kacper Sikorski, zwijał się z bólu kilka minut. Jednak nie mogliśmy dokonać zmiany, gdyż udaliśmy się na to spotkanie bez rezerwowego bramkarza. „Strateg” dokończył ten mecz z silnym bólem nogi, rozpaczliwie próbował bronić, jednak nie miał szans, kiedy to napastnik gospodarzy pokonał go w sytuacji „sam na sam”. Ostatnie 20 minut to nasze rozpaczliwe starania o zdobycie bramki, jednak zarówno Miłosz Mrówczyński jak i Tomasz Ostrowski w dogodnych sytuacjach musieli uznać wyższość bramkarza Victorii. Ostatecznie przegrywamy to spotkanie 1-4, jednak wynik nie oddaje w pełni przebiegu spotkania. Spotkanie „ustawiła” zdobyta w mocno kontrowersyjnej sytuacji druga bramka dla Wrześni, po której nie mogliśmy się pozbierać. Nie składamy jednak broni i już za tydzień, 1 października z pewnością nasi piłkarze dadzą z siebie wszystko, aby w potyczce z Czarnymi Ostrowite pokazać się z dużo lepszej strony.

Autor: Michał Rek


    Biuletyn Informacji Publicznej  Dziennik Ustaw  Monitor Polski  ePUAP

    Pogoda w naszej Gminie

    11
    grudnia 2017

    Dziś są imieniny:

    DRUKI DO POBRANIA OFERTA INWESTYCYJNA GOSPODARKA ODPADAMI PRZYGARNIJ PSA UNIA EUROPEJSKA RODZINA 500 PLUS MAPA GMINY GISON CERTYFIKATY


    Projekt dofinansowano ze środków Ministra Administracji i Cyfryzacji.
    strzałka do góry